Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Justify
Takie małe, a tak wnerwia! :]
Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 816
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: ja jestem?
|
Wysłany: Czw 8:32, 05 Mar 2009 Temat postu: Wegetarianizm. |
|
|
Wegetarianizm nie dopuszcza jedzenia mięsa. Odmiany wegetarianizmu:
Laktoowowegetarianizm- dopuszcza jedzenie produktów pochodzenia zwierzęcego: jajka, mleko, miód. Nie dopuszcza jedzenia mięsa.
Laktowegetarianizm- nie dopuszcza jedzenia jaj. Mleko i miód nadal można spożywać. Nie dopuszcza jedzenia mięsa.
Weganizm- zabrania jedzenia wszystkich produktów pochodzenia zwierzęcego. W tym mięso, mleko, jaja, miód.
Witarianizm- zabrania jedzenia pokarmów odzwierzęcych i gotowanej żywności.
Frutarianizm- jedzenie wyłącznie surowych owoców i orzechów.
Ja jestem laktowegetarianką. Nie jem mięsa i jaj. Do niedawna nie jadłam mięsa, teraz zrezygnowałam także z jaj. ;] Mięsa nie jem prawie od urodzenia, więc w sumie jest mi łatwiej niż innym wegetarianom. Gdybym miała teraz zacząć jeść "normalnie", to nie dałabym rady. Za bardzo odzwyczaiłam się od mięsa ;p
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
moniszka
Nie wtrącaj się.
Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 88
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 17:53, 05 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
nie jestem wegetariankją. ;d
co najmniej raz w tygodniu jem mięso. ^^
|
|
Powrót do góry |
|
|
twice
cóż za megaa szpan
Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 378
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 18:06, 05 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Jem mięso, lubię w miarę.
Przynajmniej dwa razy w tygodniu.
Chyba teraz nie mogłabym nie jeść.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Eclipse
ocalałeś nie po to, aby żyć
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 435
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 21:24, 20 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Ja również jem mięso.
Chcę zostać wegetarianinką.
Ale moja mama jest temu przeciwna.
;|
|
|
Powrót do góry |
|
|
Cadbury.
Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 89
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 22:21, 20 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Przez jakiś czas byłam wegetarianką, ale dość liberalną.
Teraz już nie jestem. Jadam mięso, ale tylko czasem.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Justify
Takie małe, a tak wnerwia! :]
Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 816
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: ja jestem?
|
Wysłany: Sob 16:57, 21 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Eclipse, a proponowałaś mamie coś zastępczego? Kiedy moi rodzice chcieli mnie (rok temu) zacząć "nawracać" na mięso, to podałam im różne przykłady "zastępstw". Soja, tofu (wcale nie jest złe, tylko musisz je odpowiednio przyprawić). Podrzuć mamie parę przepisów, np. na zapiekanki bez mięsa, różne sałatki i inne dania.
Nie wiem, jakiej odmiany wegetarianką chcesz być, ale gdybyś chciała zrezygnować też z jaj itp., to zacznij od odstawienia samego mięsa. :)
Ja rodziców przekonałam w ten sposób i swój wrodzony wegetarianizm zachowałam ;d
|
|
Powrót do góry |
|
|
Eclipse
ocalałeś nie po to, aby żyć
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 435
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 20:22, 21 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Jajek i tak prawie w ogóle nie jem. ;]
Spróbuje.
Dzięki za radę.
Ale myślę, że zostanę wegetarianinką jak zamieszkam sama.
Żeby nikt mi nic nie mówił.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Justify
Takie małe, a tak wnerwia! :]
Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 816
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: ja jestem?
|
Wysłany: Nie 11:14, 22 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Nie ma za co.
Mmm, mieszkanie bez rodziców.
Raj na ziemi! xD
|
|
Powrót do góry |
|
|
Eclipse
ocalałeś nie po to, aby żyć
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 435
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 15:37, 22 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Justify napisał: | Mmm, mieszkanie bez rodziców.
Raj na ziemi! xD |
Dosłownie.
Choć muszę jeszcze trochę poczekać.
Tak sobie pomyślałam, że jak będę szła do liceum to zacznę sobie zbierać pieniądze na jakiś pokoik, nie muszę mieć mieszkania. Mogę u kogoś zamieszkać i płacić czynsz.
Fajnie by było. xd
|
|
Powrót do góry |
|
|
Yen
pernamentne siódme niebo.
Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 567
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 21:08, 22 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Kurde, ja juz nie mam takich złudzeń, ze bez rodziców będzie lepiej. Bo tak- sama jeszcze długo na siebie nie zarobię, jestem zbyt wygodna, nie lubie sprzątać, nie potrafie prać czy gotować, nie potrafiłabym zapłacić rachunków. Sama bym zginęła. A wolność to dla mnie stan umysłu, a nie brak ograniczen ze strony rodziców. Tak więc nie spieszy mi sie do samodzielnego życia xd.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Cadbury.
Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 89
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 22:04, 22 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Haha, Yen, ja mam dokładnie to samo!
Chociaż ostatnio jak rozmawiałyśmy z przyjaciółką, to doszłyśmy do wniosku, że po studiach wynajmiemy sobie razem mieszkanie gdzieś w innym mieście i będzie fajnie. :)
|
|
Powrót do góry |
|
|
Eclipse
ocalałeś nie po to, aby żyć
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 435
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 22:09, 22 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Też się z wami zgadzam.
Ja nie umiem gotować, ale z głodu nie umrę.
Sprzątać mogę jak mi się chce.
Ale wolę wolne zycie bez rodziców.
Ale muszę jeszcze poczekać trochę.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Justify
Takie małe, a tak wnerwia! :]
Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 816
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: ja jestem?
|
Wysłany: Nie 22:14, 22 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Ekhem. Ja nie chcę nic mówić, czy pisać, ale to temat o nazwie "Wegetarianizm"! xD
|
|
Powrót do góry |
|
|
Eclipse
ocalałeś nie po to, aby żyć
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 435
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 22:33, 22 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Eh. No właśnie.
No jak pisałam zamierzam być, ale dopiero jak się wyprowadzę.
I chyba zostanę tym Laktoowowegetarianinem.
Podziwiam takich ludzi jak Justify. Trzeba mieć naprawdę silną wolę.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Yen
pernamentne siódme niebo.
Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 567
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 21:08, 23 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Chociaż jest dużo łatwiej, gdy nigdy sie mięsa nie jadło;). Bo co to za sztuka nie jeść czegoś, do czego i tak sie nie było przyzwyczajonym?
|
|
Powrót do góry |
|
|
Justify
Takie małe, a tak wnerwia! :]
Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 816
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: ja jestem?
|
Wysłany: Pon 22:09, 23 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Dzięki, Eclipse xD
No i Yen ma rację! ;P
Nie lubię, i już! ;D
|
|
Powrót do góry |
|
|